Czasami naszym marzeniem i jednocześnie planem jest to, by nasze dziecko od najmłodszych lat miało kontakt z naturą, ze zwierzętami, by oswajało się z nimi i nie czuło obaw i lęku. Musimy zadbać o to, by tak właśnie było. Sposobem jest nauka jazdy na koniu. Już kilkuletnie dzieci można zapisać na naukę jazdy konnej. Oczywiście w zależności od wieku dziecka lekcje takie odbywają się w konkretnych warunkach, w odpowiedni sposób i przede wszystkim na odpowiednim koniu. Kilkulatka nie wsadzimy przecież na szybkiego i wielkiego ogiera. Mogłoby to być zbyt niebezpieczne. Podstawą jest to, by dzieciak oswoił się ze zwierzęciem, by nabrał do niego zaufania. Nie może czuć żadnych obaw i lęków. A czasami przełamanie oporów trwa dość długo. Nie możemy dziecka do niczego zmuszać. Początki nauki jazdy mogą poleć przez długi czas na obserwowaniu konia, na karmieniu go, głaskaniu. W ten sposób przełamujemy lęki przed kontaktem z koniem. Taka nauka metodą drobnych kroczków często jest najskuteczniejszym sposobem na to, by nasze dziecko chciało jeździć na koniu, by nie bało się tego. Istotne jest także i to, na jakiego konia wsadzimy nasze dziecko. Warto, by na początku był to koń mały, spokojny, nie agresywny. W szkółkach jeździeckich stosuje się różne skuteczne i przede wszystkim bezpieczne metody nauki jazdy na koniach.